czwartek, 22 października 2015

Rozdział 2 :

Katina:
Czekając na Hache , wszystko zaczęło mi się przypominać.  Bardzo tęsknię za Pollo był dla mnie wszystkim.  Jak Hache wyjechał do Londynu,  zostałam sama,  ponieważ z Babi nie utrzymywałam kontaktu , znalazła sobie nowych znajomych.  Bardzo mnie  to bolało,  ponieważ,  wcześniej była dla mnie jak siostra.
Dowiedziałam się też,że po roztaniu Hache zaczęła spotykać,  się  z kimś innym. Nie chciałam mu o tym powiedzieć  bo wiem jak tamten chłopak by skończył .
Z tej opowieści wyrwał mnie głos Hache :
- Katina ? Hej. Powiedział przytulając mnie do siebie. 

- Hache , dobrze Cię widzieć . Co słychać ? Zapytała uśmiechając się.
- Dobrze a u Ciebie ?
- Powiedzmy , że nawet dobrze . Nadal jest mi ciężko , po śmierci Pollo. 
- Wiem. Dlatego wróciłem,  szczerze stęskniłem się za Tobą,krajem.  Powiedz mi co słychać u Babi?  Widziałyście się od....  no wiesz.
- Nie.  Odpowiedziała zmartwionym głosem.  Nie utrzymujemy kontaktu.  Wiem tylko tyle,  że zmieniła się.
- Zmieniła się ? Jak ? - zapytał ze zdziwieniem na twarzy .
- Nie wiem , nas czyli jej starych znajomych nie chce znać .
- Rozumiem chodź idziemy już . powiedział Hache.
 
Po drodze zaczęliśmy się śmiać i wygłupiać . Oblałam nawet Hache piem które kupiliśmy sobie. 
Nagle usłyszeliśmy jakiś głos za nami . Odwróciliśmy się i to był Marco . 
- Cześć Hache , co u Ciebie ?! wykrzyknał.
- Dobrze, wszystko po staremu. a co u ciebie ?
- Ok. Może spotkamy się kiedyś i po wspominamy dawne czasy? Katino. Zwrócił się do mnie . Jak będziesz chciała to też możesz wpasć.
- Nie dziękuję . odpowiedziałam.
- No dobrze. Nię bedę wam przeszkadzał . Trzymajcie się .
Po chwili dostałam wiadomość od mamy , ze muszę już wracać . Powiedziałam o tym Hache on chciał tu jeszcze chwilę zostać więc ja poszłam do domu.
 

4 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham twojego bloga czekam na kolejną notkę. Zapraszam do mnie :) zaraz wstawiam prolog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://tyijatrzymetrynadniebem.blogspot.com/?m=1

      To link do bloga :)

      Usuń
  3. Dzięki bardzo :) cieszę się ze ktoś go czyta i właśnie pisze kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń